Organizmy czyszczące terraria

Przy odpowiednim doborze gatunków i zagospodarowaniu pojemnika, możemy do niego wprowadzić organizmy sprzątające. Będą one usuwać zalegające resztki pokarmu i odchody, co utrudnia rozwój pleśni i nie tworzy w obsadzie niszy atrakcyjnej dla potencjalnie niebezpiecznych, nicieni i roztoczy. Rozwiązania takie stosuję głównie w pojemnikach, które nie wymagają częstej wymiany podłoża. Postaram się opisać kilka z wykorzystywanych przez mnie gatunków, a także określić korzyści i zagrożenia wynikające z łącznia gatunków i stosowania naturalnych „utylizatorów”.

1. Zwierzęta sprzątające-możliwe korzyści, prawdopodobne zagrożenia

wady zalety
  • Możliwość zawleczenia organizmów niepożądanych lub chorobotwórczych z wykorzystaniem zwierząt jako wektorów. W ten sposób można zawlec do terrarium grzyby, bakterie, roztocze, nicienie i szereg organizmów glebowych, z których nie wszystkie pozostają bez znaczenia dla gatunków egzotycznych. Dotyczy to oczywiście organizmów pozyskanych z natury.
  • Większe i szybsze utylizatory mogą stanowić konkurencję pokarmową dla ślimaków
  • Dostępność pożywienia może spowodować niekontrolowane namnażanie się
  • Niszczenie wystroju: żywych roślin i elementów drewnianych
  • Na bieżąco pozbywamy się odchodów i drobnych resztek pozostawianych przez zwierzęta, dzięki czemu nie ma potrzeby żmudnego przesiewania podłoża
  • Hamowany jest rozwój pleśni i roztoczy
  • Ustabilizowana mikroflora w pojemniku
  • lepsze napowietrzenie podłoża

Głównym zagrożeniem, jakie należy mieć na uwadze przy używaniu naturalnych utylizatorów, jest możliwość przywleczenia do pojemnika hodowlanego niepożądanych organizmów. Mogą to być bakterie, grzyby, pasożyty, na które gatunki egzotyczne reagują źle, bądź nie wykazują odporności. Najbezpieczniej jest oczywiście łączyć organizmy i ślimaki występujące w naturze w tym samym środowisku. W przypadku osobników pochodzących z wielopokoleniowych hodowli, nie ma to jednak dużego znaczenia.

Poniżej zestawienie kilku łatwych do zdobycia, używanych przeze mnie organizmów.

2. Wybrane zwierzęta, wraz z krótką charakterystyką użyteczności

2.1. Skoczogonki (Collembola)

Zdecydowanie najbardziej pożyteczne, i najbezpieczniejsze zwierzątka sprzątające. Ich niewielki rozmiar i brak skłonności do pasożytnictwa sprawia, że są bezpieczne dla ślimaków we wszystkich stadiach rozwojowych (również dla jaj). Rozmnażają się bardzo szybko, żywiąc każdym rodzajem martwej materii organicznej. Przy dobrych warunkach mogą pojawiać się masowo. Z reguły nie niszczą roślin ani wystroju pojemnika. Z moich obserwacji wynika, że w boxach obficie zamieszkałych przez skoczogonki nie rozwija się roztocze.

2.2. Dżdżownice

Żywią się resztkami pozostałymi w podłożu, oraz na jego powierzchni. Napowietrzają substrat, przeciwdziałając jego gniciu i rozwojowi pleśni. Dżdżownice często wymagają dokarmiania, ponadto mogą próbować opuścić pojemnik, wspinając się po wilgotnych ściankach. Mogą podgryzać rośliny rosnące w terrarium.

Przy doborze gatunku dżdżownic należy wziąć pod uwagę ich wymagania glebowe, a także pochodzenie; dżdżownice złapane z natury bardzo często są nosicielami pasożytów. W pojemnikach z dużą warstwą podłoża, dżdżownice stabilizują warunki oraz dbają o mieszanie się warstw substratu. Bardzo dobrze mnożą się przy dużej ilości resztek, przetwarzając je zarazem na pulchny humus.

2.3.Prosionki, kulanki i stonogi

Bardzo szybko się rozmnażają, stanowiąc same w sobie wdzięczny obiekt hodowli. Szybko usuwają wszelkie resztki organiczne nadające się do zjedzenia. Dotyczy to również żywych roślin, podłoża i drewna, które zostają stopniowo „przerobione” na sypkie odchody zwierząt.  W moich boxach z bezkręgowcami używam pospolitych prosionków szorstkich (Porcellio scaber), które znaleźć można w ogrodach, szklarniach, piwnicach. Bardzo łatwo adaptują się do wyższej temperatury i wilgotności, co objawia się dużą ilością młodych i szybkim rozrostem kolonii.

Skorupiaki są bardzo żarłoczne i nie gardzą żadnym rodzajem pokarmu, przez co mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie, lub konkurencję pokarmową dla małych gatunków ślimaków. Są również w stanie zniszczyć (zjeść) ich jaja złożone do gleby. Prosionki z powodzeniem można trzymać wraz z dużymi gatunkami ślimaków (np. Achatina achatina) oraz ślimakami nagimi, z którymi w naturze dzielą środowisko. W obu przypadkach zwierzęta zdają się sobie nie przeszkadzać. W przypadku innych bezkręgowców, nie stanowią one istotnej konkurencji pokarmowej (karaczany, świerszcze, pajęczaki), przy czym wyjątek stanowią młode krocionogi, którym mogą wyjadać pokarm. W przypadku hodowli wraz z pajęczakami i parecznikami, prosionki zazwyczaj są ignorowane przez mieszkańców terrarium. Sporadycznie stanowią „przekąskę” dla drapieżnych zwierząt. Są w stanie zjadać martwe bezkręgowce, wylinki, a nawet resztki pajęczyny.

Do hodowli prosionków wystarczy odpowiednia wilgotność podłoża (nie może być przelane, ani suche jak wiór) i dostępność pożywienia. Dobrze jest zapewnić dostęp do źródła wapnia (kruszona sepia) tak, aby skorupiaki miały możliwość budowania mocnych pancerzyków. Prosionki rosną przez całe życie, osiągając finalnie około 1,5cm długości. Żyją w hodowli około 1,5-2 lata. Skorupiaki te nie chodzą po gładkich powierzchniach, potrafią jednak wspinać się po silikonie w rogach szklanych pojemników, a zmoczone wodą zyskują przyczepność, pozwalającą im na wychodzenie po ściankach.

Z wymienionych wyżej zwierząt, kulanki rozmnażają się najwolniej, są stosunkowo najbardziej wrażliwe, oraz stanowią najmniej skuteczną siłę czyszczącą. Wg moich doświadczeń, prosionki stanowią najbardziej wydajny segment sprzątający, przebijając pod tym względem tropikalne i rodzime stonogi.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>